poniedziałek, października 30, 2017

Agnieszka Lingas - Łoniewska "W szponach szaleństwa"


Agnieszka Lingas - Łoniewska w nowej powieści proponuje czytelnikowi mocny, rasowy thriller, w którym nic nie jest takie, jakie wydaje się na początku. Seria tajemniczych morderstw we Wrocławiu to dopiero początek całego splotu wydarzeń, w których emocje sięgają zenitu, a namiętności nie pozwalają bohaterom racjonalnie myśleć. W szponach szaleństwa to książka, którą trudno odłożyć na bok, bez przeczytania jej do samego końca. 

We Wrocławiu ginie młoda kobieta. Kiedy na miejsce zbrodni przybywa komisarz Ewa Barska bardzo szybko orientuje się, że sposób, w jaki zabójca pozbawił swoją ofiarę życia, znamionuje psychopatę, dla którego nie istnieje pojęcie tabu. Ponieważ w czasie śledztwa okazuje się, że zamordowana była studentką Uniwersytetu Wrocławskiego, Barska kieruje swe kroki w stronę Wydziału Historii. Tam poznaje przystojnego i elektryzującego doktora Mateusza Herza, który zaczyna pomagać jej w dochodzeniu. Między nimi rodzi się uczucie, ale na drodze do  ich szczęścia stają dramatyczne wydarzenia z przeszłości, która niczym zła karma powraca, aby dokończyć dzieła zniszczenia. Nie trudno się domyślić, że przed bohaterami W szponach szaleństwa, a tym samym przed czytelnikami powieści istna karuzela emocji, dramatycznych wydarzeń i intensywnych przeżyć.

Nowa książka Agnieszki Lingas - Łoniewskiej jest klasycznym thrillerem z elementami powieści kryminalnej i obyczajowej. To lubiane przez czytelników połączenie opiera się na pewnych, powtarzających się schematach i tak naprawdę to od autorka zależy, czy będzie w stanie wymyślić taki element, dzięki któremu przyciągnie uwagę czytelnika i tym samym wkręci go w opowieść. W mojej opinii autorce W szponach szaleństwa udało się to w stu procentach. Oczywiście nie mogę niczego zdradzić, ale napiszę tylko, że pisarka długo nie dała mi szansy na odkrycie Kto zabił, tak sprawnie zamotała wątki i pokręciła losy bohaterów. Ba, ja właściwie do samego końca tego nie zgadłem, a kiedy wreszcie prawda wyszła na jaw, nie mogłem wyjść z podziwu dla fabularnego pomysłu Agnieszki Lingas - Łoniewskiej. Poprowadzona dwutorowo narracja, w której opowiadane wydarzenia dzieli ponad dwadzieścia lat, skutecznie utrudniała jednoznaczną identyfikację mordercy. Ślady prowadzą do bieszczadzkiej wioski, ale co tam się wydarzyło - no cóż, tę przyjemność odkrywania prawdy zostawiam już czytelnikom W szponach szaleństwa. Gwarantuję, że będziecie zaskoczeni. I to bardzo. 


W nowej powieści czytelnicy znajdą to wszystko, za co kochają książki Agnieszki Lingas - Łoniewskiej. Silne emocje, rozpalone namiętności i tajemnicę, której niszczycielska moc sieje spustoszenie w życiu głównych bohaterów. W szponach szaleństwa to  bardzo dobrze skonstruowana historia, która po raz kolejny udowadnia, że jej autorka nie bez powodu nazywana jest Dilerką Emocji. To mocna i wciągająca opowieść, czystej krwi thriller, którego lektura pochłonie czytelników bez reszty. 

W szponach szaleństwa odłożycie dopiero po przeczytaniu ostatniego zdania. I natychmiast zapragniecie więcej. 


źródło: www.zaczytani.pl
Informacje o książce

autorka Agnieszka Lingas - Łoniewska
tytuł W szponach szaleństwa

wydawnictwo Novae Res 
miejsce i rok wydania Gdynia 2017
liczba stron 292

egzemplarz recenzencki 
Nowalijki oceniają 4+/6





za udostępnienie powieści do recenzji 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Nowalijki , Blogger