piątek, 8 lipca 2016

Rockingham, Zachodnia Australia

ROCKINGHAM/ROCKINGHAM BEACH/POINT PERON

Rockingham to jednostka terytorialna Zachodniej Australii. Początkowo hrabstwo, od 1988 roku ma status miasta i należy do aglomeracji Perth. Położone jest nad Oceanem Indyjskim. Zostało założone w roku 1847. Dziś słynie głównie z malowniczych plaż, które w okresie australijskiego lata (a polskiej zimy) oblegane są przez okolicznych mieszkańców. Miejscowość jest dogodnie położona w stosunku do Perth, Fremantle, Mandurah, Amardale i Kwinana. W okolicy znajdują się porty przeładunkowe oraz tereny wojskowe. 


Molo Palm Beach Jetty















POINT PERON

Point Peron to położny na południowym zachodzie od Perth rezerwat przyrody i popularne miejsce obozów szkolnych. 












19 komentarzy:

  1. Teraz to jeszcze bardziej rozumiem Marka Niedzwieckiego i jego fascynację Australią. Tak sobie właśnie wyobrażam tą część świata kiedy czytam jego książki :) Piękne zdjęcia :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jestem tu drugi raz, ale za każdym odkrywam coś nowego. Fajnie tu się mieszka, ludzie wyluzowani i ten klimat. Eh ... ;)

      Usuń
  2. Cudnie! Klimat i otoczenie do czytania masz tam zacny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I najgorsze, że absolutnie wszystko odciąga mnie od czytania ;)

      Usuń
  3. Pięknie tam. Udanego wypoczynku, Tomku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolino! Mam nadzieję, na pełny wypoczynek po trudnym roku ;)

      Usuń
    2. Z pewnością Ci się należy, więc korzystaj ile możesz :)

      Usuń
  4. Tomku, to niemal jak podróż życia :) Przepiękne zdjęcia i tak troszkę Ci zazdroszczę, bo mimo, że tam zima to i tak jest lepiej niż u nas :)
    Wspaniałego pobytu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na odległość od Polski - to fakt, podróż życia. Moja druga w te rejony, ale nadal nie mam dosyć ;)
      Dziękuję Angeliko i pozdrawiam Cię! :)

      Usuń
  5. .... Oj nie wiem, czy będzie się Tobie Tomku chciało wracać z takiego raju :) :) :) Jest przepięknie :) Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, a to tylko mała zajawka tutejszych możliwości przyrodniczych :)

      Usuń
  6. Przepiękne miejsce, do tego wspaniale wykonane zdjęcia! <3 Jak już pisałam na fb, zazdroszczę ogromnie - wypoczywaj Tomku, ładuj akumulatory! Nie dziwię się, że trudno czytać w tak fascynującym miejscu, ale nie samymi książkami człowiek żyje, dla takiej przestrzeni, warto odłożyć książkę na bok :) do niej zawsze możesz wrócić, do Australii mimo wszystko trudniej ;).
    Pozdrawiam cieplutko, udanego, pełnego wrażeń wypoczynku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję Agnieszko! To zdjęcia z telefonu, więc cudów nie ma. Na szczęście przyroda broni się sama ;) Fakt, to będą wakacje z mniejszym udziałem książek, bo atrakcji tu co nie miara. Oczywiście czytam, ale trochę mniej. I Tobie też życzę wspaniałego wypoczynku! Pozdrawiam Cię z Antypodów! :)

      Usuń
    2. Zatem musisz mieć wypasiony telefon ;), bo zdjęcia naprawdę wyszły pięknie :).
      Dziękuję Tomku! <3 Wyruszam jutro, ale myślami już jestem na miejscu ;).

      Usuń
    3. Zatem jeszcze raz udanego wypoczynku! :)

      Usuń
    4. To naprawdę zdjęcia z telefonu? Są śliczne, nie mogę się napatrzeć. Takie miejsca są w pewien sposób wyjątkowe i pomagają podładować akumulatory. Nie dziwię się, że chłoniesz klimat zamiast czytać, w końcu to dwie czynności, które przynoszą multum relaksu :) Pozdrawiam!

      Usuń
    5. Dziękuję za miłe słowa :) Faktycznie, staram się chłonąć pozytywną energię, a na czytanie też przyjdzie pora. Pozdrawiam! :)

      Usuń
  7. Pięknie, przepięknie - tylko czemu tak daleko? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz. Zapraszam ponownie. Tomasz Radochoński/Nowalijki