piątek, 4 marca 2016

" Gorączka chwili" Viveca Sten

www.czarnaowca.pl
Informacje o książce

autorka: Viveca Sten
tytuł: Gorączka chwili
tytuł oryginału: I STUNDENS HETTA
przekład: Anna Krochmal

wydawnictwo: Czarna Owca
miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
liczba stron: 375

egzemplarz: recenzencki







Gorączka chwili to piąta odsłona kryminalnej serii szwedzkiej prawniczki i autorki Viveki Sten. Tym razem policjanci z Sandhamn prowadzą śledztwo związane ze śmiercią w czasie obchodów nocy świętojańskiej. 

W noc letniego przesilenia senne i idylliczne Sandhamn zaludnia się rozbawionymi nastolatkami. Młodzież, pozbawiona nadzoru rodziców, odurzona alkoholem i narkotykami, hucznie świętuje początek lata. Policjanci mają ręce pełne roboty, licząc jednak, że może w tym roku sprawy nie wymkną się spod kontroli. Niestety, ich nadzieje okażą się płonne. Najpierw okoliczni mieszkańcy znajdą na plaży nieprzytomną nastolatkę, potem okaże się, że na noc nie wróciła kolejna, córka Jonasa, jednego z bohaterów powieści. Zniknięcie córki postawi pod znakiem zapytania jego nowy związek z Norą Linde, kiedy wyjdzie na jaw, jakie motywy kierowały córką Jonasa - Wilmą. Następnego dnia rano przypadkowy spacerowicz odkryje zwłoki młodego chłopaka, syna bogatego przedsiębiorcy. Do akcji wkracza inspektor Thomas Andreasson, który wraz z innymi policjantami rozpoczyna śledztwo, w czasie którego na jaw wychodzą sekwencje zdarzeń z nocy świętojańskiej, które doprowadziły do tragedii. Pytanie, czy główny oskarżony, jest sprawcą morderstwa?

Viveca Sten po raz kolejny zaprasza do Sandhamn, by wraz z czytelnikami śledzić pracę miejscowej policji. Urocza miejscowość po raz kolejny wstrząśnięta jest tajemniczą zbrodnią, którą musi wyjaśnić inspektor Andreasson. W powieści przewijają się postaci znane z poprzednich części, poznajemy nowe fakty z ich życia. Powieść można czytać jako samodzielną historię, bo wątki bohaterów, choć istotne dla całości serii, nie wpływają w żadnym stopniu na jakość odbioru powieści. 

www.czarnaowca.pl

Gorączka chwili to sprawnie napisana powieść kryminalno - obyczajowa, bez większych fabularnych fajerwerków i nagłych zwrotów akcji. Wydarzenia powoli układają się w sensowną całość, prowadząc do satysfakcjonującego finału, pozwalającego liczyć na ciąg dalszy. Sten to dobra rzemieślniczka, jej powieść może nie porywa, ale ma przemyślaną historię, sympatycznych bohaterów. Autorka nie unika ważnych problemów społecznych, jak narkomania i alkoholizm wśród nieletnich, czy wpływ rozpadu rodziny na życie nastolatków. Czyni to jednak bez nadmiernego pedagogizowania czytelnika, raczej zwraca uwagę na istnienie takich problemów w szwedzkim społeczeństwie. Tło obyczajowe to mocna strona książek Sten i nie mogło go zabraknąć w nowej odsłonie serii. 

Najnowsza powieść Viveki Sten, wydana w Polsce, to ciekawa propozycja dla wszystkich miłośników poprawnie napisanej prozy kryminalnej z wątkami społecznymi i obyczajowymi. Autorka wciąż trzyma dobry poziom, co oznacza, że książkę czyta się z dużą przyjemnością, mając wrażenie, że znów spotkało się starych znajomych, których życie nie zawsze oszczędza. Sposób pisania, budowania fabuły i świata przedstawionego przypomina serię książek Camilli Lackberg i niech to będzie rekomendacja dla niezdecydowanych. Na dwa wieczory w sam raz. 

Nowalijki oceniają: 4+/6


Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za udostępnienie egzemplarza do recenzji.


6 komentarzy:

  1. Wszyscy tak wychwalają skandynawskie kryminały, a ja jeszcze (wstyd się przyznać) żadnego nie przeczytałam - pora to chyba nadrobić, może właśnie ta seria byłaby dobra na początek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria jest bardzo przyjemna, choć może mało odkrywcza. W podobnym stylu pisze wspomniana C. Lackberg oraz nasza K. Puzyńska :)

      Usuń
  2. Mimo że ta Twoja recenzja jest pozytywna, wcale nie ciągnie mnie do tej książki :D Nie przekonałeś mnie, chyba (bo może z czasem jeszcze ulegnę)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znasz inne książki z Czarnej Serii, to ta powieść raczej niczym Cię nie zaskoczy ;) Czyta się szybko i przyjemnie, ale raczej nie wnosi nic nowego do tego gatunku ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam prozę Camilli Lackberg więc czuję się równie zaintrygowana tą pozycją. Z chęcią po nią sięgnę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Super, miłej lektury. Pamiętaj jednak, że to już 5 tom :)

      Usuń

Dziękuję za wizytę i komentarz. Zapraszam ponownie. Tomasz Radochoński/Nowalijki