piątek, 8 stycznia 2016

"Lustrzany świat Melody Black" Gavin Extence PRZEDPREMIEROWO!

Informacje o książce

autor: Gavin Extence
tytuł: Lustrzany świat Melody Black
tytuł oryginału: The Mirror World of Melody Black
przekład: Łukasz Małecki

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
miejsce i rok wydania: Kraków 2016

egzemplarz:  egzemplarz recenzencki



Gavin Extence, autor bestsellerowego Wszechświata kontra Alex Woods, powraca z nową powieścią. Tym razem główną bohaterką   i jednocześnie narratorką historii jest młoda kobieta. Książka nosi tytuł Lustrzany świat Melody Black.

Abigail Williams to młoda mieszkanka Londynu. Jest niezależną dziennikarką, pisze lekkie felietony i przeprowadza wywiady na zlecenie różnych redakcji. Ma narzeczonego, zasadniczą starszą siostrę i rozwiedzionych rodziców. Abby jest trochę roztrzepana, odrobinę neurotyczna, czasem zabawna. Zwyczajna mieszkanka nowoczesnej metropolii. Abigail jest również chora. Od wielu lat cierpi na pewien rodzaj choroby ...  psychicznej.

Bohaterkę poznajemy, kiedy jej życie zmienia się w wyniku przykrego wydarzenia. Kobieta znajduje w mieszkaniu naprzeciwko zwłoki sąsiada, a że przyszła do niego tylko po to, by pożyczyć puszkę pomidorów, efekt odkrycia okaże się opłakany w skutkach dla jej psychiki. Początkowo właściwie nic więcej się nie dzieje, ale Abigail, w wyniku doznanego szoku, krok po kroku popada w kolejny ciąg chorobowy. Zaczyna na poważnie  zmagać się ze swoją przypadłością, co kończy się  pobytem w szpitalu psychiatrycznym. Tam poznaje Melody Black. Mimo że tytułowa bohaterka pojawia się w książce dość późno, mocno namiesza w wystarczająco już skomplikowanym życiu Abby. Melody ma  pewien związek z życiem Abigail, ale jak wpłynie on na przyszłość młodej kobiety, okaże się dopiero w finale powieści.

Gavin Extence nie boi się poruszać w swoich książkach tematów trudnych i kontrowersyjnych. W debiucie motywem przewodnim był problem eutanazji, w Lustrzanym świecie Melody Black pojawia się kolejny temat tabu - choroba psychiczna i jej odbiór /akceptacja/brak akceptacji przez społeczeństwo. Książka zyskuje zresztą głębszy, prywatny charakter, ale po konkrety odsyłam do Posłowia, w którym wszystko się wyjaśnia.

Chroba psychiczna, depresja, stany lękowe, napady manii, bezsenność to tematyka dość wstydliwa, ale obecna we współczesnym społeczeństwie, pędzącym na oślep za pieniądzem, sławą i niezdefiniowanym szczęściem. Przypadłość Abigail może spotkać każdego z nas, co więcej, nie mamy pewności, że mijani każdego dnia ludzie nie zmagają się z jakimiś problemami natury psychicznej. Bohaterka powieści Extence'a jest zdiagnozowana, leczy się, jej najbliżsi mają świadomość, że jest trochę tykającą bombą, która może wybuchnąć w każdej chwili. Na co dzień jednak to zwyczajna kobieta, może trochę bardziej roztrzepana niż inni; sympatyczna i rozgadana, ale jednak chora.

Nie jest łatwo napisać wciągającą opowieść o chorobie, jej nawrotach, wpływie na najbliższych. Autorowi, który zastosował narrację pierwszoosobową, udało się stworzyć intrygującą postać głównej bohaterki i nietuzinkową fabułę. Powieść pełna jest angielskiego poczucia humoru, nieco zgryźliwego, czasem czarnego, ale zawsze ironicznego i z dystansem do rzeczywistości. Abigail to inteligentna i sympatyczna bohaterka, której czytelnik kibicuje od samego początku. Celowo uproszczony świat przedstawiony w powieści nie przesłania najważniejszego motywu książki, jakim jest oswajanie z chorobą psychiczną.

Wspomniałem o humorze, jako wielkim atucie Lustrzanego świata Melody Black. Ironiczne i z dystansem potraktowanie ważkiego problemu społecznego to znak rozpoznawszy obu powieści Gavina Extence'a. Warto zwrócić uwagę na rozdziały z poetką Mirandą Frost i profesorem Cabornem, w których ujawnia się talent satyryczny autora. Extence sprawnie balansuje między żartem a powagą, zachowując wskazaną każdej sytuacji równowagę. 



Lustrzany świat Melody Black to, wbrew poruszanej tematyce, powieść bardzo optymistyczna. Nie tylko oswaja czytelnika z tematyką chorób psychicznych, ale w dosyć lekkiej literackiej formie pokazuje jak żyć z chorym i jak okiełznać własny lęk związany z codziennym kontaktem z taką osobą. To wreszcie powieść potwierdzająca swoją fabułą, że w życiu jest jak w powiedzeniu, że  raz na wozie, raz pod wozem, a każdy z nas ma czasem lepsze i gorsze momenty, chwile euforii i okresy totalnego smutku. Ważne tylko, by sygnalizować zmieniające się stany emocjonalne, nie bać się prosić o pomoc, przyznawać się do słabości i lęków. Abigail i Melody już o tym wiedzą, wie również Gavin Extance, teraz kolej na czytelników jego najnowszej powieści. 
Polecam, naprawdę warto przeczytać.

Nowalijki oceniają: 6/6



Dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za udostępnienie egzemplarza do recenzji przedpremierowej.






9 komentarzy:

  1. 6/6? Wow. Już od dawna chcę przeczytać Świat kontra Alex Woods tego autora, ale tę książkę też chętnie przeczytam :) Lubię takie nietypowe książki z humorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zauroczył Alex Wood ... Melody jest równie zabawna i lekka, ale jednak z poważnym tematem. Bardzo mi się spodobała.

      Usuń
    2. Czyli obojętnie, po którą książkę sięgnę najpierw :)?

      Usuń
    3. Chyba nie ma to znaczenia, każda jest o czymś innym i stanowi zamknietą całość fabularną. Obie podejmują ważne tematy, ale z brytyjskim poczuciem humoru. Miłej lektury!

      Usuń
  2. Tak dobra ocena przekonuje mnie, że autor chyba nie zaliczył tutaj efektu "drugiej książki", kiedy próbuje stworzyć coś tak dobrego, jak pierwsza, ale nie wychodzi/ :-P Czekam na Melody Black od kiedy po raz pierwszy zauważyłam jej zapowiedź na Goodreads i szalenie się cieszę, że nasze wydawnictwo postanowiło wydać ją w tym miesiącu. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Moim zdaniem autor dał radę, książka jest bardzo dobra, a podobnym do debiutu stylu, ale go nie powiela. Będę wypatrywał kolejnej książki Extence'a. We mnie ma fana :)

      Usuń
  3. Mam na uwadze obie książki autor, a że Ty tak zachęcasz muszę w końcu je zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Bardzo mi miło, mam nadzieję, że się nie zawiedziesz. Ja w każdym razie uwielbiam poczucie humoru autora.

      Usuń
  4. Niedawno skończyłam :-)

    Książka spodobała mi się już od wizyty policjantów w mieszkaniu Abby. Potem te je maniakalne akcje były wciągające i przerażające jednocześnie. Kobaltowa sukienka...

    Tak, posłowie robi wrażenie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i komentarz. Zapraszam ponownie. Tomasz Radochoński/Nowalijki